skóra w okresie ciąży
Dr n. med. Maria Noszczyk, Melitus Lecznica Dermatologii Estetycznej i Anti-Aging, Warszawa

Pielęgnacja skóry w okresie ciąży i u młodych matek

Wpływ hormonów na skórę
U kobiet w okresie ciąży bardzo szybko podnosi się poziom wielu hormonów. Przede wszystkim wzrasta poziom hormonów żeńskich: progesteronu, dzięki któremu organizm utrzymuje ciążę, a także estrogenów, będących najważniejszymi hormonami wpływającymi na cechy płci i odróżniającymi kobietę od mężczyzny. Za sprawą tych hormonów "wzmocnieniu" ulegają wszystkie cechy kobiece związane z wyglądem - skórą, włosami, a także budową ciała i co ma ogromne znaczenie, także dla wyglądu - emocjami i typowo kobiecymi zachowaniami. Hormony kobiece przeciwdziałają hormonom męskim. Dzięki nim kobiety dużo rzadziej łysieją, włosy mają więcej blasku i rosną dłuższe, bo cały cykl ich wzrostu może trwać dłużej. Włosy w okolicach "męskich", czyli te nienajlepiej widziane u kobiety nie rosną w ogóle lub są o wiele delikatniejsze. Dzięki estrogenom skóra zawiera więcej wody, jest delikatniejsza, bardziej miękka i przetłuszcza się w mniejszym stopniu niż skóra mężczyzn. Hormony kobiece przygotowując ciało kobiety na okres przyszłej ciąży powodują także większą elastyczność skóry i układu ruchowego, dzięki czemu wszelkie ćwiczenia i ruchy wymagające giętkości i rozciągliwości nie sprawiają kobietom takich problemów jak często obserwuje się u mężczyzn. U kobiet "wysokoestrogenowych", czyli o wrodzonym wyższym stężeniu estrogenów we krwi, kobiece kształty sylwetki są bardziej wyraziste, biodra i piersi zwykle są pełniejsze i wyraźniej zaznaczona jest stosunkowo smuklejsza talia.

Zmiany w okresie ciąży
Wraz z wzrastającym w czasie ciąży poziomem hormonów kobiecych, wszystkie wymienione cechy warunkowane żeńskimi hormonami (oczywiście z wyjątkiem wąskiej tali) ulegają nasileniu. Najbardziej widoczne są zmiany w sylwetce. Poza rosnącym dzieckiem i brzuszkiem zaokrąglają się piersi i biodra. Choć wzrastający poziom progesteronu przygotowuje i wzmacnia ciało kobiety na trud ciąży, to niestety za sprawą wzrastających jednocześnie stężeń hormonów nadnerczy u wielu kobiet, nawet tych, które nie przybierają wiele na wadze, wzrasta tendencja do rozstępów.
Delikatna i dobrze nawilżona skóra staje się bardziej skłonna do obrzęków, ale mniej się przetłuszcza i jeżeli wcześniej występowały problemy z trądzikiem, w czasie ciąży na ogół zmniejszają się lub w ogóle znikają. Większość kobiet zauważa bardzo korzystne zmiany w wyglądzie włosów, które nabierają blasku, są elastyczniejsze, mniej się przetłuszczają i wspaniale rosną. Jeżeli przed ciążą były osłabione i nad miarę wypadały teraz wypada ich znacznie mniej i stają się gęściejsze.

Pielęgnacja skóry w okresie ciąży
Pielęgnacja skóry w okresie ciąży bywa tematem osobnych opracowań z dwóch powodów. Po pierwsze kobiety w tym okresie obawiają się wszelkich silniej działających substancji i składników stosowanych w leczeniu farmakologicznym, ale także w diecie i pielęgnacji. W stosunku do wielu substancji i związków, dyskusja czy wolno je stosować wynika z przesłanek czysto teoretycznych, bo znajomość ich działania nasuwa jakieś założenia i przypuszczenia, a nie istnieją żadne potwierdzone naukowo badania jednoznacznie oceniające stopień ryzyka związany ze stosowaniem jakiejś substancji (lub przeprowadza się żadnych badań, więc z punktu widzenia medycznego można się podpierać jedynie pośrednimi analizami wynikającymi z doświadczeń, obserwacji itd. Oczywiście jeżeli chodzi o środki farmakologiczne to dokładnie opracowane są listy środków dopuszczonych i niedopuszczonych do stosowania w okresie ciąży. Zawsze więc należy stosowane wcześniej leczenie, także miejscowe np. w trądziku, przedyskutować z lekarzem.
Wszelkie środki ogólnie dostępne bez recept z założenia mogą stosować wszyscy, także kobiety w ciąży. Praktycznie jeżeli chodzi o kosmetyki jest tylko jeden wyjątek (jak to reguła) i dotyczy on jednej z pochodnych witaminy A - retinolu. Farmakologiczne (stosowane w lekach) pochodne witaminy A są silnymi związkami teratogennymi, czyli powodującymi wady płodu. Przez analogię nie poleca się więc w pielęgnacji skóry retinolu, chociaż jeżeli w pierwszym okresie ciąży nieświadomie stosowałyśmy jakieś kosmetyki z tym związkiem, nie należy się denerwować, bo tak jak wspomniano powyżej, to czysto teoretyczne ostrzeżenia, trochę z racji "chuchania na zimne", jak to w okresie ciąży.
Drugi powód osobnych opracowań dotyczących pielęgnacji skóry w okresie ciąży związany jest ze zmieniającym się w tym okresie ciałem i pewnym stopniu skórą.
Pielęgnacja skóry twarzy w okresie ciąży nie musi ulegać zmianom. Pomimo zmian hormonalnych, które niewątpliwie w tym okresie przeżywamy, zmiany na skórze mogą pozostać niezauważalne lub są na tyle korzystne, że w natłoku emocji możemy ich w ogóle nie dostrzegać. Zwykło się mówić, że ciąża przedłuża młodość. Młode kobiety, przed 35 rokiem życia najczęściej przejmują się przybywającymi kilogramami i nie zrozumiałyby tego powiedzenia, ale panie około 40-stki zwykle widzą, że skóra jest lepiej nawilżona i mimo tych kilogramów bardziej sprężysta i mocniejsza. Korzystne zmiany widzą też osoby, które przed ciążą miały problemy z łojotokiem lub trądzikiem. Jeżeli przed ciążą stosowałyśmy środki przeciwłojotokowe i przeciwtrądzikowe, to na czas ciąży można na ogół z nich zrezygnować.
Całkiem innej pielęgnacji wymaga natomiast skóra ciała, na którą przed ciążą mało która kobieta zwraca szczególną uwagę. O skórę ciała należy dbać w okresie ciąży niezależnie od wieku. Skóra młodszych osób, podobnie jak pań o jasnej karnacji jest bardziej delikatna i niestety na ogół ma "rzadsze" utkanie z włókien podporowych, które ją wzmacniają. Z tego powodu wzrasta prawdopodobieństwo powstania rozstępów. Ryzyko tego defektu rośnie także jeżeli rozstępy są u innych kobiet w rodzinie, gdyż w pewnym stopniu "grubość" skóry jest cechą dziedziczną. Kobiety po 35-tym roku życia mają natomiast mniej sprężystą skórę i ciało po ciąży może trudniej powracać do wcześniejszych kształtów. Od początku ciąży dobrze jest więc stosować kosmetyki pojędrniające i przeciwko rozstępom, zwłaszcza, że jak wiemy, najlepsze działanie kosmetyków wyraża się w efektach zapobiegawczych. Najlepsze kosmetyki pojędrniające do ciała i przeciwko rozstępom mają podobny skład. Zawierają składniki stymulujące powstawanie podporowych włókien kolagenu, a poza tym nawilżają skórę i poprawiają krążenie krwi, czyli odżywienie skóry. Krem przeciwko rozstępom należy wcierać we wszystkie miejsca skóry zagrożone rozstępami, czyli w skórę na piersiach, brzuchu, pośladkach i udach. W dolnych partiach ciała, wcierając krem można wykonać intensywniejszy automasaż, czyli porozcierać, poklepać i pougniatać trochę skórę i mięśnie.
Masaż klasyczny czyli wykonywany rękoma, bez pomocy mechanicznych urządzeń jest jedną z najlepszych form pielęgnacji skóry. Poprawia ukrwienie, uelastycznia i wzmacnia skórę na zasadzie podobnej do działania różnych wcieranych specyfików regeneracyjnych, bo poprawia metabolizm i stymuluje tworzenie włókien wzmacniających skórę. Jeżeli z różnych powodów nie chodzimy do masażysty, koniecznie masujmy ciało w domu, podczas kąpieli i w czasie wcierania kosmetyków zapobiegających rozstępom, a także zwykłego balsamu nawilżającego. Skóra na piersiach i brzuchu nie lubi zbyt intensywnych masaży, ale świetnie sprawdzą się w tej okolicy masaże wodne. Do masażu piersi można zaopatrzyć się w specjalne urządzenie, produkowane przez firmy kosmetyczne specjalizujące się w kosmetykach do pielęgnacji skóry w okresie ciąży. Można też do takiego masażu wykorzystać prąd wody pod prysznicem, przy czym warto pamiętać, że najlepiej posłuży skórze naprzemienne natryskiwanie ciepłą i zimną wodą.
Masaż i automasaż ciała można wykonywać przez całą ciążę. Jedynie w ostatnim trymestrze, gdy brzuszek jest już duży i "ułożenie" ciała do masażu może powodować dyskomfort, lepiej z niego zrezygnować. W ostatnich dniach ciąży nie należy też zbyt intensywnie masować piersi, gdyż masaż brodawki może nasilić wydzielanie oksytocyny i przyspieszyć rozwiązanie.
Rozstępy to nie jedyny problem ciała w okresie ciąży. Puchnięcie nóg, wzrastający cellulit, "rozciągająca" się niemiłosiernie skóra na brzuchu, to także problemy, którym zaradzić można jedynie poprzez wzmocnienie codziennych nawyków "dbania o siebie", czyli racjonalnej diety, nie męczącej ale systematycznej gimnastyki i pielęgnacji ciała, gdzie masaż zajmuje jedną z ważniejszych pozycji.
W ostatnich tygodniach ciąży nadchodzi ostatni moment zatroszczenia się o siebie, gdyż po urodzeniu dziecka zwykle na nic, a zwłaszcza na własne potrzeby, nie ma czasu. Przez całą ciążę i w tym okresie nie zapominajmy o nieforsownych ćwiczeniach fizycznych. Jeżeli nie odpowiada nam gimnastyka, chodźmy na basen, jeżeli i to nam nie odpowiada, spacerujmy. Ruch, obok pielęgnacyjnego masażu to najbezpieczniejsza i najskuteczniejsza metoda poprawiająca jakość skóry i przeciwdziałająca utracie elastyczności ciała po porodzie.

Zmiany w organizmie młodej matki
Urodzenie upragnionego, zdrowego dzidziusia to dla wielu kobiet przedziwny czas radości zmieszanej z ogromnym zmęczeniem i często "dziwną" melancholią. Najgorzej jeżeli kobieta za wszelką cenę walczy ze słabościami ciała i obwinia siebie o zły nastrój i wyczerpanie, a nie zna powodów tego przedziwnego stanu. Lekarze nie są tu bez winy, bo często nie uprzedzają młodych matek, że mniejsza lub większa depresja poporodowa jest naturalnym i fizjologicznym zjawiskiem. Wraz z rozwiązaniem wszystkie hormony, które utrzymywały ciążę i dodawały kobiecie sił za dwoje spadają do normalnych poziomów. Ta gwałtowna zmiana nie pozwala na łagodną adaptację organizmu, a dodatkowo dochodzi trud porodu i nowych obowiązków. Ten czas szybko minie pod warunkiem, że wszystkie mniej ważne sprawy zlecimy pomocnikom, a same skoncentrujemy się na tym co najważniejsze dla dziecka - szybkim odzyskaniem własnych sił.
Gdy tzw. celebrytkę spyta się co robi, że tak dobrze wygląda, często odpowiada, że po prostu dużo śpi. W większości przypadków nie należy wierzyć, że to "całkowicie wyczerpująca" odpowiedź, ale z pewnością jest w niej dużo mądrości. Sen przyspiesza regenerację całego organizmu i przy okazji skóry. Wiadomo także, że osoby nie wyspane częściej podjadają i mają większy apetyt, tak jakby organizm dodatkowymi kaloriami chciał dodać sobie energii. Wysypianie się ułatwia więc łagodny spadek wagi, bez dodatkowo męczących i nie wskazanych ograniczeń. Choć po urodzeniu dziecka sen jest najbardziej deficytowym towarem, pamiętajmy, że dobro młodej matki jest bez najmniejszej przesady dobrem całej rodziny i śpijmy kiedy tylko można.

Pielęgnacja skóry u młodej matki
Ciąża u wielu kobiet jest okresem przełomowym, likwidującym wiele wcześniejszych problemów skórnych. Cera ze skłonnością do trądziku, po rozwiązaniu jest często dużo lepsza niż przed ciążą. W dużo mniejszym stopniu męczą także inne problemy powodowane męskimi hormonami, na przykład niechciane włosy w okolicach typowych dla mężczyzn. Niestety jednak 3-4 miesiące po porodzie piękne w okresie ciąży włosy na głowie zaczną wypadać. To fizjologia związana ze zmianami hormonalnymi i pojawiającą się często po porodzie anemią. Jeżeli jednak przed ciążą miałyśmy problem z nadmiernym wypadaniem włosów warto zaraz po rozwiązaniu podjąć działania ograniczające ten stan. Anemię, po wcześniejszej konsultacji z lekarzem ginekologiem i w okresie karmienia także z pediatrą, leczy się specjalnymi środkami witaminowymi. Spytajmy także lekarza o możliwość dodatkowej suplementacji preparatami wzmacniającymi włosy. W skórę głowy wcierajmy dostępne bez recepty toniki wzmacniające. Jeżeli boimy się o włosy bo często miałyśmy problem z ich wypadaniem, udajmy się do lekarza dermatologa. Może zalecić specjalne "wcierki" lecznicze, zaaplikować wzmacniającą skórę głowy mezoterapię, czasem w połączeniu z karboksyterapią, która poprawia ukrwienie i odżywienie mieszków włosowych. Dobrym rozwiązaniem może być także zakup specjalnego grzebienia do masażu skóry głowy wyposażonego w terapeutycznie działającą lampę ledową. To urządzenia do domowego użycia, dla osób, które nie mają czasu na częste wizyty w gabinecie lekarskim.
Ciało szybciej wróci do dawnych kształtów jeżeli zaraz po odzyskaniu sił zdecydujemy się na łagodną gimnastykę i inne ćwiczenia fizyczne. Pomocny (jak zwykle) jest masaż klasyczny lub aparaturowy, a także najróżniejsze zabiegi modelująco-pojędrniające, z radiofrekwencją, ultradźwiękami, podczerwienią lub elektrostymulacją na czele. W okresie połogu i paru miesięcy po ciąży nie poleca się natomiast zabiegów redukujących tkankę tłuszczową: krioterapii, laseroterapii itd. a także liposukcji. Lepiej jeżeli odzyskamy dawną wagę naturalnymi sposobami, a na te zabiegi zdecydujemy się później w przypadkach i "okolicach" najbardziej opornych na dietę i gimnastykę.
Dość szybko warto natomiast zadbać o skórę, na której powstały rozstępy. Te "świeże" i najlepiej jeszcze czerwone mogą przy odpowiednim postępowaniu zniknąć prawie całkowicie. Zwykle najpierw poleca się stosowanie maści leczniczych z tretynoiną, na zmianę z łagodnie działającym żelem lub kremem przeciwko rozstępom. Z zabiegów stosuje się wszelkie metody złuszczające (chemicznie i aparaturowo), a także lasery frakcyjne i ablacyjne, "mikroneedling", czyli nakłuwania penem, igłami (też z terapeutyczną mezoterapią) lub śródskórną radiofrekwencją igłową. Wszystkie te metody drażnią skórę, co zapoczątkowuje gojenie i regenerację skóry w miejscu rozstępu. W okolicach bardziej wiotkiej i "luźnej" skóry dobrze sprawdza się także karboksyterapia, czyli metoda z wykorzystaniem dwutlenku węgla lub bardziej inwazyjny termolifting laserem "wewnętrznym" (pod skórą), którym zwykle można także wykonać lipolizę zmniejszającą objętość tkanki tłuszczowej.
Ważne, abyśmy w tym okresie nie stosowały ostrej diety, zwłaszcza bez porozumienia z lekarzem lub dietetykiem. Obkurczająca się po porodzie skóra a także włosy bardzo źle znoszą deficyt składników odżywczych - witamin, mikroelementów, a zwłaszcza białka. Polubmy swoje ciało, które podobno dopiero teraz jest naprawdę kobiece i piękne.

Bieżący numer:

Vol.12 Nr 2 (46)
czerwiec 2017
Wydawca
Medical Publishing
House Sp. z o.o.


ul. Włodarzewska 57D/10
02-384 Warszawa
NIP: 7010011552

tel.: 22 824 02 68
e-mail: redakcja@medph.pl
Copyright Medical Publishing House Sp. z o.o. 2007
Ta strona używa plików COOKIES firm trzecich, wyłącznie do zbierania statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych Serwisu.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.