Cellulit - czy to tylko zmartwienie kobiet?

Lek. med. Michał Rożalski

Cellulit to zaburzenie w budowie skóry, głównie tkanki podskórnej, prowadzące do zmiany w wyglądzie skóry. Na powierzchni skóry pojawiają się guzki i zagłębienia przypominające skórkę pomarańczy. Cellulit jest częstym zmartwieniem kobiet. Zajmuje takie rejony ciała jak uda, pośladki i brzuch. Powoduje duży problem z punktu widzenia estetycznego i obniża samoocenę. Kobiety z cellulitem nie lubią pokazywać swoich niedoskonałości, co wiąże się z doborem maskujących ubrań w okresach letnich, zmniejszeniem komfortu i zakłopotaniem podczas pobytu na basenach, plażach, bądź nawet prowadzi do unikania tych miejsc. Przypadłość ta dotyczy ok. 90% kobiet po okresie pokwitania. Może przybierać różne stopnie nasilenia od zmian widocznych tylko podczas ucisku skóry, bądź jej naciągnięcia, do dużych nierówności występujących w spoczynku. Ale czy cellulit dotyczy tyko kobiet? Otóż nie. Zauważa się częstsze występowanie cellulitu u chłopców w wieku dojrzewania. Związane jest to z otyłością i nadwagą, zmniejszeniem aktywności fizycznej i spożywaniem produktów wysokowęglowodanowych o wysokiej kaloryczności w tej populacji. Do występowania cellulitu w tej grupie wiekowej predysponują zmiany hormonalne, które zachodzą w tym okresie. Ale nie tylko chłopcy w wieku dojrzewania mogą mieć cellulit, zmiany te mogą dotyczyć również mężczyzn. Jednak występowanie tych zmian u mężczyzn w większości wiąże się z obniżeniem względnym, bądź bezwzględnym testosteronu. Cellulit może pojawić się u mężczyzn leczonych preparatami estrogenowymi na raka prostaty, u pacjentów leczonych przewlekle glikokortykosteroidami, u kastratów i u mężczyzn otyłych.


Przyczyny powstawania

Jakie są przyczyny powstawania cellulitu? Główną rolę odgrywają czynniki genetyczne, ale sama predyspozycja genetyczna zazwyczaj nie wystarczy do pojawienia się objawów. Cellulit występuje głównie u kobiet, na co wpływ ma podwyższony poziom estrogenów. Zauważono, że kobiety rasy białej mają częściej cellulit niż kobiety w Azji. Ważny jest również styl życia, który powoduje rozwinięcie objawów u osób predysponowanych. Diety wysokowęglowodanowe powodują hiperinsulinemię, co prowadzi do nasilenia lipogenezy, czyli zwiększonej produkcji tłuszczu w organizmie, co z kolei powoduje większe magazynowanie tłuszczu w komórkach warstwy podskórnej i uwydatnienie cellulitu. Znaczne wahania masy ciała, naprzemienne tycie i chudnięcie również powoduje nasilenie "skórki pomarańczy". Siedzący tryb życia, bądź praca stojąca prowadzi do zastoju krwi i limfy w kończynach dolnych i powoduje obrzęk tkanki podskórnej. Ciąża także wpływa na powstanie omawianych zmian. Spowodowane jest to zwiększeniem poziomu hormonów takich jak estrogen, prolaktyna, insulina jak również związane jest z zatrzymaniem wody w organizmie w tym okresie. Co powoduje, że skóra ma nierówną powierzchnię? Jeżeli podzielimy sobie skórę na warstwy to mamy warstwę powierzchowną, czyli naskórek, następnie głębiej skórę właściwą i najgłębiej, trzecią część, tkankę podskórną zbudowaną z komórek tłuszczowych. Głównie z tą ostatnią warstwą związane jest powstawanie cellulitu. Tkanka podskórna składa się z komórek tłuszczowych, których skupiska poprzedzielane są włóknistymi przegrodami łącznotkankowymi. Kobiety z cellulitem mają przegrody między zrazikami tłuszczowymi przebiegającymi prostopadle do skóry. Przegród poprzecznych jest niewiele, przez co pod wpływem zwiększonego ciśnienia w zraziku tłuszczowym, dochodzi do uwypuklenia zrazika w kierunku skóry właściwej i powstania guzka, czyli nierówności na skórze. Zwiększenie ciśnienia w zraziku tłuszczowym może być spowodowane przez ucisk z zewnętrz, bądź nadmierne nagromadzenie komórek tłuszczowych w samym zraziku. A dlaczego u mężczyzn cellulit występuje niezwykle rzadko? Ponieważ u mężczyzn przegrody międzyzrazikowe przebiegają poprzecznie, stanowiąc trwalsze rusztowanie dla zrazików tłuszczowych. Powoduje to utrzymanie zrazika na miejscu i zapobiega powstaniu przepuklin do skóry właściwej. Jest to zasługą większego poziomu testosteronu u mężczyzn.
Hormony kobiece takie jak estradiol powodują odkładanie tłuszczu w tkance podskórnej w okolicach ud, pośladków i brzucha. Jeżeli dojdzie do zwiększenia ilości tkanki tłuszczowej w tym regionie trudno jest następnie pozbyć się tłuszczu z tego obszaru. Przyczyną tego jest oporność tych komórek na lipolizę (spalanie tłuszczu). Oznacza to, że pod wpływem diet i ćwiczeń tracimy tkankę tłuszczową nie zawsze tam gdzie byśmy chcieli. Na przykład kobietom chudnie twarz, zmniejszają się piersi, a wałeczki tłuszczu na udach, pośladkach i brzuchu jak były tak są. Jest to związane ze zmniejszoną liczbą receptorów dla adrenaliny i noradrenaliny odpowiedzialnych za lipolizę w tych opornych obszarach.
Proponowane są również inne mechanizmy powstania cellulitu takie jak przewlekły stan zapalny w przegrodach tkanki podskórnej i głębszej części skóry właściwej, zaburzenie krążenia w tym obszarze, czy zwiększone odkładanie glikozaminoglikanów, znanych jako substancje ściągające i zatrzymujące wodę w tkance. Przyczyny powstania cellulitu cały czas są poznawane i proponowane są ciągle nowe mechanizmy.

Leczenie

Leczenie cellulitu nie jest rzeczą prostą. Obecnie jest wiele metod radzenia sobie z tą przypadłością, od kremów po liposukcję laserową. Niestety niewiele metod ma udowodnioną skuteczność. Terapie różnią się mechanizmem działania, okresem trwania, skutecznością, inwazyjnością i ceną.
Cellulit jest spowodowany głównie zaburzeniami w tłuszczowej tkance podskórnej. Występuje w większym odsetku i ma większe nasilenie u ludzi z nadwagą i otyłych. Dlatego w tej grupie pacjentów najważniejsze jest zmniejszenie masy ciała, co skutkuje utratą tkanki tłuszczowej i wygładzeniem nierówności skóry. Zmniejszenie masy ciała można osiągnąć przez dietę niskokaloryczną połączoną z aktywnym stylem życia. Prawdę mówiąc wysiłek fizyczny, głównie dynamiczny, połączony ze zdrową dietą to podstawa zapobiegania i terapii nie tylko cellulitu, ale i zapobieganie chorobom sercowo-naczyniowym i metabolicznym takim jak nadciśnienie tętnicze, choroba wieńcowa, miażdżyca naczyń, czy cukrzyca. Dobrymi ćwiczeniami dynamicznymi jest bieganie, jazda na rowerze, pływanie i aerobik. Powinny być wykonywane przynajmniej 3 razy w tygodniu przez godzinę. Oczywiście zdrowy tryb życia i prawidłowa dieta nie uchroni wszystkich przed cellulitem, tak jak wspominałem na początku, ma go aż 90% kobiet po okresie pokwitania. A do kogo najlepiej zgłosić się z tym problemem? Nie wszyscy lekarze zajmują się problemem cellulitu, dlatego należy zgłaszać się do lekarzy takich specjalności jak medycyna estetyczna, dermatologia, czy chirurgia plastyczna.
Ciekawymi metodami leczenia są zabiegi polegające na działaniu czynników fizycznych na tkankę. Metodą taką jest endermologia wynaleziona we Francji. Endermologia polega na jednoczesnym masażu i zasysaniu tkanki przez specjalne urządzenie. Zabieg ten powoduje poprawę krążenia limfatycznego i krążenia krwi, co wpływa na zwiększenie lipolizy i zmniejszenie obrzęku wodnego. Endermologia wykonywana jest w seriach ok. 15 zabiegów trwających średnio 35 minut. Zabieg nie jest bolesny i należy do przyjemnych.
Kolejnym pomysłem na walkę z cellulitem są ultradźwięki. Terapia ta polega na emitowaniu fali ultradźwiękowej przez głowicę urządzenia przyłożonego do skóry. Fale te powodują rozbijanie i upłynnianie tkanki tłuszczowej, a upłynniony tłuszcz przemieszczany jest naczyniami limfatycznymi, co wspomagane jest masażem limfatycznym. Zwłaszcza urządzenie MedContour wykorzystujące wspólnie działanie ultradźwięków i drenażu limfatycznego przynosi zadziwiająco dobre efekty. U pacjentek obwód uda po zabiegu zmniejsza się od 1 do 2 cm. Zabieg nie jest bolesny, podczas zabiegu odczuwa się przyjemne ciepło. Efekt widoczny jest bezpośrednio po zabiegu. Ilość zabiegów zależy od nasilenia zmian, ale zazwyczaj potrzeba od 4 do 6 zabiegów.
Inną metodą fizykalną jest kriolipoliza. Polega na usuwaniu nadmiaru tkanki tłuszczowej pod wpływem zimna, a za tym idzie zmniejszenie cellulitu. Stosuje się ją w miejscach opornych na lipolizę takich jak brzuch, boki tułowia, tzw. love-handles, czy wewnętrzna strona ud. Polega na przyłożeniu aplikatora chłodzącego do skóry i zassaniu tkanki, którą chłodzi się przez ok. 1 godzinę. W czasie zabiegu pacjent odczuwa intensywny chłód. Po zabiegu w miejscu aplikacji może utrzymywać się niewielki rumień. Efekt jest wyraźny po 2-4 miesiącach, widoczna jest znaczna redukcja tkanki tłuszczowej. Terapię można powtarzać nie wcześniej niż po 3 miesiącach. Kriolipoliza jest nieinwazyjna, bezpośrednio po zabiegu można wrócić do codziennych zajęć.
Wymyślono kilka urządzeń wykorzystujących fale radiowe. Maszyny te dzięki falom radiowym powodują podgrzanie skóry i tkanki podskórnej, co doprowadza do obkurczenia kolagenu. Reakcja ta w przegrodach tkanki tłuszczowej i skórze właściwej powoduje wygładzenie i napięcie skóry, a następnie odkładanie się nowego kolagenu i wzmacnianie struktury skóry. Zabiegi te są dedykowane pacjentom z cellulitem i wiotką skórą np. w przebiegu utraty masy ciała lub u pacjentek po ciąży. Efekt jest widoczny bezpośrednio po zabiegu, ale całkowity rezultat uzyskuje się dopiero po 6 miesiącach. Podczas zabiegu odczuwa się ból w miejscu działania urządzenia, jednak zabieg nie wymaga okresu rekonwalescencji. Pacjentów nie znieczula się przed zabiegiem celem osiągnięcia współpracy między odczuciem ciepła w tkance a optymalnymi ustawieniami urządzenia.
Kolejną formą zabiegów powodujących lipolizę i zmniejszających cellulit jest mezoterapia i lipoliza iniekcyjna. Są to terapie związane z wstrzykiwaniem substancji nasilających rozpad tłuszczu. Mezoterapia polega na wstrzykiwaniu roztworu z substancjami takimi jak kofeina, aminofilina, teofilina, które powodują lipolizę przez zahamowanie fosfodiesterazy. Roztwory te są wzbogacone o witaminy, wyciągi ziołowe, hormony i minerały. Zabieg należy do mało bolesnych, nakłucia wykonuje się co 0,5-1,5 cm i można go stosować na każdym obszarze. Żeby uzyskać odpowiednie rezultaty zabieg trzeba powtarzać. Najczęstszym powikłaniem są niewielkie siniaczki w miejscu ukłucia. Lipoliza iniekcyjna jest kolejną formą ostrzykiwania tkanek w celu zmniejszenia tkanki tłuszczowej. W zabiegu tym tkankę docelową ostrzykuje się fosfatydylocholiną otrzymaną z wyciągu z soi. Substancja ta uszkadza komórki tłuszczowe. Proces ten trwa ok. 3 tygodnie od wstrzyknięcia. Ostrzyknięcie substancją daje poczucie swędzenia i pieczenia, występuje niezbyt intensywny ból, skóra w miejscu zabiegu robi się zaczerwieniona i tkliwa, mogą pojawić się siniaki w miejscu iniekcji. Obrzęk jest stałym objawem po zabiegu, zwykle utrzymuje się od 7 do 14 dni. W kilka dni po zabiegu zalecany jest masaż limfatyczny celem usunięcia produktów rozkładu. Czasami potrzebne jest wykonanie kilku zabiegów.
Nową formą zabiegów jest karboksyterapia polegająca na wstrzykiwaniu dwutlenku węgla za pomocą specjalnego urządzenia w tkankę z cellulitem. Terapia ta przez zwiększenie stężenia dwutlenku węgla w tkance powoduje zwiększenie przepływu krwi i zwiększoną lipolizę.
Podsumowując terapie nieinwazyjne należy jeszcze wspomnieć, że na rynku jest mnóstwo kremów antycellulitowych. Ich działanie polega na przenikaniu substancji aktywnych przez skórę i stymulowaniu rozkładu tłuszczu i napięcia skóry. W kremach tych jest wiele substancji takich jak aminofilina, kofeina, retinol, wyciągi ziołowe, ginko biloba, wyciągi wodorostów, wyciąg z nasion winogron, czy lecytyna. Działanie kremów jest niewielkie, a większość z nich w ogóle nie działa.
Do zwalczania cellulitu wykorzystuje się również zabiegi inwazyjne. Jednym z takich zabiegów jest laserowa liposukcja, jest to zabieg o niewielkiej inwazyjności. Przeprowadzany jest w miejscowym znieczuleniu, lub krótkotrwałym znieczuleniu dożylnym. Podczas zabiegu nie odczuwa się bólu. Polega na wprowadzeniu cienkiego światłowodu do tkanki podskórnej i za pomocą wiązki lasera o trzech długościach powoduje się rozpuszczenie tkanki podskórnej, przerwanie przegród łącznotkankowych pociągających skórę i obkurczenie skóry. Jest to zabieg przynoszący bardzo dobre efekty. Sprężystość skóry wzrasta do ok. 6 miesięcy po zabiegu. Przy utrzymaniu prawidłowego trybu życia zabieg jest długotrwały.
Inną z inwazyjnych metod jest podcinanie przegród łącznotkankowych. Naciągnięte przegrody łącznotkankowe tkanki podskórnej powodują pociągnięcie skóry właściwej i powstanie zagłębienia widzianego na powierzchni skóry. Po przecięciu takiej przegrody dochodzi do wyrównania powierzchni skóry. Zabieg ten polega na znieczuleniu miejscowym określonej powierzchni skóry i przecięciu przegrody za pomocą igły. Często w miejscu wkłucia powstają siniaki.
Klasyczna liposukcja jest mało przydatna w zwalczaniu cellulitu, ponieważ usuwa głębsze pokłady tłuszczu. Jednak u pacjentów z dużą ilością tkanki tłuszczowej można ją łączyć z liposukcją laserową w celu uzyskania dobrych efektów kosmetycznych.
Jak widać jest wiele metod walki z cellulitem i jeszcze nie ma terapii, która gwarantowałaby długotrwałe efekty. Bardzo ważne jest prowadzenie zdrowego trybu życia, powtarzanie i łączenie niektórych terapii w zależności od nasilenia i umiejscowienia zmian. Na szczęście cellulit nie jest chorobą. Powoduje problemy natury estetycznej i dla wielu osób jest bardzo kłopotliwy. Zapewne w przyszłości mechanizm powstawania cellulitu będzie lepiej poznany i może to przełoży się na jego bardziej efektywną terapię.

Lek. med. Michał Rożalski, Klinika Ambroziak Estederm, Warszawa

Bieżący numer:

Vol.12 Nr 2 (46)
czerwiec 2017
Wydawca
Medical Publishing
House Sp. z o.o.


ul. Włodarzewska 57D/10
02-384 Warszawa
NIP: 7010011552

tel.: 22 824 02 68
e-mail: redakcja@medph.pl
Copyright Medical Publishing House Sp. z o.o. 2007
Ta strona używa plików COOKIES firm trzecich, wyłącznie do zbierania statystyk, które pomagają zrozumieć, w jaki sposób Użytkownicy Serwisu korzystają ze stron internetowych Serwisu.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.